Algorytm rozpoznaje Alzheimera

Redakcja NTL
NTL
02.02.2021
Przewidywany czas: 2 min

Oparty o sztuczną inteligencję algorytm stworzony przez IBM po analizie pisma ręcznego jest w stanie określić kto w przyszłości zapadnie na chorobę Alzheimera.

Skuteczność takiej “diagnozy” to 75 proc. A biorąc pod uwagę fakt, że pada ona na kilka lat przed wystąpieniem pierwszych symptomów choroby rozpoznawanych przez dzisiejsze metody, eksperci już mówią o powstaniu narzędzia, które będzie ogromnym wsparciem dla lekarzy.

Algorytm nie tyle analizował krój pisma ile badał błędy i złożoność opisu. Kilkaset osób zostało poproszonych o opisanie tego co dzieje się na zwykłym, przedstawiającym domową scenę, rysunku. Algorytm analizował nie tylko CO znalazło się w opisie ale także JAK opis sformułowano. Szukał drobnych błędów, złego użycie dużych liter i opisu składającego się z równoważników zdań (zamiast pełnych zdań), czyli w skrócie telegraficznego języka.

Elif Eyigoz et al., The Lancet 2020

Osoby opisujące w ten sposób scenę przedstawioną na rysunku, to osoby u których rozpoczęły się już zmiany chorobowe w mózgu. Na razie „na zewnątrz” trudno je jednak zauważyć. Dokładność tej metody diagnozy – jak napisano w publikacji z czasopisma The Lancet – wynosi 75 proc.

Naukowcy twierdzą, że choroby neurologiczne można znacząco spowolnić, pod warunkiem, że diagnoza zapadnie odpowiednio wcześnie. Wiele wskazuje na to, że to algorytmy będą tą pierwszą linią diagnostyczną w takich przypadkach, gdyż zauważają one zmiany, które są nieuchwytne przez inne metody wykorzystywane dzisiaj w medycynie. Ponadto ich ogromną zaletą jest to, że są nieinwazyjne, tanie, dostępne i nie wymagają zaawansowanej technologii w miejscu prowadzenia badania. Wiele z tych badań czy analiz można przeprowadzić dzięki narzędziom chmurowym.

Inne badania koncentrują się na analizie mowy. I znowu, nie wymagają specjalistycznego sprzętu. Wystarczy mikrofon w telefonie komórkowym i odpowiednia aplikacja. Niektóre choroby neurologiczne – zanim pojawią się ich pierwsze symptomy – mogą zostać zauważone po zmianie sposobu mówienia. Pojawiają się problemy z określeniem ilości przedmiotów, chorzy zaczynają nieco wolniej mówić i robią w środku zdań niespodziewane przerwy. Często też używają coraz mniej określeń abstrakcyjnych. Co ogromnie ważne, te zmiany nie są związane z językiem w jakim człowiek się posługuje, są uniwersalne. Jak takie badanie wygląda w praktyce? Badany dostaje SMSem (albo w specjalnej aplikacji) obrazek, nagrywa swoimi słowami jego opis, a nagranie jest analizowane przez algorytm AI. Takie badania prowadzi się na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco. Z wstępnych wyników można wyciągnąć wniosek, że niektóre choroby neurologiczne da się w ten sposób przewidzieć z nawet 10cio letnim wyprzedzeniem.

Zresztą, wykorzystywanie algorytmów AI w medycynie nie ogranicza się tylko do rozpoznawania chorób neurologicznych. W poniższym filmie pokazuję jak wykorzystuje się je do identyfikacji ognisk nowotworowych:

 

Zobacz również
CERN

Co dał nam CERN?

02.12.2021 4 min czytania

Podcasty NTL