Lem z pocztówki [WYSTAWA]

Agnieszka Ochman
A. Ochman
15.12.2021
Przewidywany czas: 2 min

Ponad 130 artystów z 26 krajów włączyło się w projekt „Sztuka zawarta w pocztówce”. Dzielą ich techniki twórcze i lata doświadczenia, ale łączy jeden temat – popularyzacja twórczości Stanisława Lema oraz jego związku z Krakowem. Wystawę „Luna Eventually Mars”, prezentującą przesłane pocztówki, można od 17 grudnia oglądać w Krakowie. Wydarzenie odbywa się pod patronatem Nauka. To Lubię.

Sztuka na pocztówce

Organizowane na całym świecie wystawy Mail Art, zainspirowały polskich artystów do oryginalnego uczczenia urodzin Stanisława Lema. Ich projekt odbił się szerokim echem. Na propozycję odpowiedziało ponad 130 twórców, przysyłając w sumie ponad 400 prac. Nie liczył się wiek czy umiejętności. Nietypowe pocztówki miały jedynie zostać wykonane własnoręcznie i w dowolnej technice. Główną ideą projektu była popularyzacja twórczości Stanisława Lema oraz jego związku z Krakowem, dlatego prace musiały nawiązywać do twórczości artysty.

Wspólnie z przyjaciółmi chcieliśmy w ten sposób uczcić setne urodziny Stanisława Lema. Zainspirowały nas inne wystawy „Mail Art”, organizowane na całym świecie – mówi Iwa Kruczkowska-Król, organizatorka wystawy.

Czas na pokazanie prac szerokiej publiczności

Zadanie dla twórców było proste. Każdy miał zastanowić się nad tym, jak wielowarstwowe podłoże miała twórczość Stanisława Lema oraz w jaki sposób była i wciąż jest ona odczytywana przez świat nauki, sztuki i filozofii. Bardzo istotnym elementem projektu stał się również fakt eksploracji kosmicznej Marsa. O tym jak różnorodnie można ten temat interpretować, warto przekonać się na własne oczy. Pierwsza wystawa prac nadesłanych do projektu rozpoczyna się 17 grudnia w Krakowie. Swoją interpretacją prac Stanisława Lema podzielili się twórcy m.in. z Indii, Macedonii, Bali, Wenezueli, Wielkiej Brytanii, Polski czy Niemiec.

Zaskoczyło nas, jak daleko poniosła się ta informacja. Odzew był naprawdę bardzo duży. Odpowiedziało wielu artystów, z rożnych kultur i zakątków świata. Otwieranie tych wszystkich przesyłek było dla mnie dużą przyjemnością. Projekt pozwolił nam poznać wielu ciekawych twórców – dodaje Jolanta Kuśmierska, pomysłodawca i kurator wystawy online.

Gdzie zobaczyć unikatowe pocztówki?

Wystawę „Luna Eventually Mars” od 17 grudnia 2021r. do 20 stycznia 2022r. można zobaczyć w Galerii „Gil” Politechniki Krakowskiej. Z uwagi na obostrzenia związane z pandemią, tradycyjny wernisaż z publicznością zastąpi transmisja. Galeria pozostaje jednak otwarta dla chcących zobaczyć prace inspirowane twórczością Stanisława Lema. Organizatorzy mają nadzieję, że uda im się zorganizować huczny finisaż. Wystawę będzie też można oglądać w kilku innych polskich miastach.

-Wystawę stacjonarną planujemy w kilku miejscach. Po Krakowie przeniesiemy się m.in. do Będzina i Niepołomic. Teraz, z uwagi na obostrzenia pandemiczne, nie możemy zorganizować wernisażu z prawdziwego zdarzenia. Liczymy, że w którymś z tych miejsc będzie to możliwe – wspomina Krystyna Malinowska, kuratorka wystawy stacjonarnej.

Nauka. To Lubię objęło wystawę swoim patronatem.


Fot. materiały organizatorów

Agnieszka Ochman
Autor

Agnieszka Ochman

Już niemal 10 lat jestem związana z pracą słowem. Pisałam w mediach lokalnych, regionalnych oraz zajmowałam się copywritingiem. W Nauka. To Lubię mam przyjemność prowadzić projekty dziecięco-rodzicielskie, których tematyka jest mi bardzo bliska. Po godzinach jestem fanką fotografii lifestylowej.
Zobacz również

Podcasty NTL