To może być niewygodna lektura

M. Pikor
02.04.2026
Przewidywany czas: 3 min

Nowa książka dr. Tomasza Rożka jest już dostępna w przedsprzedaży!
„WŁADZA. PIENIĄDZE. NAUKA.
Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe”

Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko,

od wielu lat opowiadam o nauce jako o narzędziu, które pozwala nam lepiej rozumieć świat, porządkować chaos i podejmować decyzje oparte na faktach, ale im dłużej się nią zajmuję, tym częściej widzę, że ten obraz, który tak lubimy – czysty, uporządkowany, niemal sterylny – jest tylko fragmentem znacznie bardziej skomplikowanej historii.

Bo nauką posługują się nie tylko uczciwi badacze, ale także oszuści, ściemniacze i karierowicze, a wiedza, która powinna oświetlać drogę, bywa wykorzystywana do tego, żeby tę drogę celowo zaciemniać, przesuwać akcenty, a czasem po prostu manipulować tym, co widzimy i w co wierzymy.

I właśnie dlatego powstała ta książka.

Nie napisałem jej po to, żeby podważać sens nauki, bo mimo wszystkich jej wad uważam, że to najlepsze narzędzie, jakie mamy, ale napisałem ją dlatego, że coraz częściej mam poczucie, że przestajemy odróżniać naukę od jej imitacji, a język badań, statystyk i eksperckich opinii staje się narzędziem wpływu, które działa tym skuteczniej, im mniej zadajemy pytań.

Oddaję w Wasze ręce książkę:

„WŁADZA. PIENIĄDZE. NAUKA.
Jak chciwość, ideologia i szaleństwo wypaczyły badania naukowe”

i robię to z przekonaniem, że to jedna z ważniejszych rzeczy, jakie napisałem.

Piszę w niej o historiach, w których problemem nie był brak wiedzy, lecz to, że ktoś tę wiedzę zignorował, ukrył albo przedstawił w taki sposób, żeby przestała być niewygodna, bo prawda – choć często dostępna – przegrywała z interesem, ambicją albo potrzebą utrzymania określonego obrazu rzeczywistości.

Nauka nie jest przecież abstrakcyjną dziedziną zamkniętą w laboratoriach, tylko czymś, co przenika każdy aspekt naszego życia, od medycyny, przez energetykę, aż po technologie, z których korzystamy codziennie, i właśnie dlatego jej siła jest tak ogromna, ale też właśnie dlatego jej nadużycia mogą mieć tak poważne konsekwencje.

Pisząc tę książkę, często miałem przed oczami obraz nauki jako mapy rysowanej nocą, w trakcie marszu przez nieznany teren, mapy pełnej poprawek, błędów i białych plam, którą próbujemy ulepszać, wiedząc, że nigdy nie będzie idealna, ale jednocześnie nie mając dla niej żadnej realnej alternatywy.

I może właśnie dlatego tak ważne jest, żeby patrzeć na nią uważnie.

Bo z jednej strony nie możemy pozwolić sobie na to, żeby przestać jej ufać, a z drugiej – nie możemy pozwolić sobie na ślepą wiarę.

Ta książka nie daje prostych odpowiedzi i nie daje komfortu, bo pokazuje, że granica między rzetelnym badaniem a manipulacją bywa cienka, a nasze mózgi, które ewolucyjnie zostały stworzone do podejmowania szybkich decyzji na podstawie ograniczonych danych, często nie radzą sobie w świecie, w którym tych danych jest zbyt dużo, a ich interpretacja wymaga czasu, wysiłku i pokory.

Dlatego jeśli miałbym napisać jedno zdanie, które najlepiej oddaje sens tej książki, byłoby ono takie: nie chodzi o to, żeby przestać wierzyć w naukę, ale o to, żeby nauczyć się rozumieć ją lepiej.

Przedsprzedaż właśnie ruszyła.

I mam nadzieję, że ta książka zostanie z Wami na dłużej, nie dlatego, że daje gotowe odpowiedzi, ale dlatego, że zmusza do zadawania lepszych pytań.

Wasz,

Tomasz Rożek

Zobacz również
Recykling cenniejszy niż złoto?

Recykling cenniejszy niż złoto?

10.04.2026 2 min czytania

Podcasty NTL

Odwiedź Sklep Akademia Superbohaterów